Piękna pogoda las i do tego woda czego chcieć więcej …
Las mam ale z wodą no to tylko ta w bidonie do picia dziś postanowiłem na dwa kółka wsiąść i pognać do lasu w poszukiwaniu tej wody .
Na razie znalazłem miejsce katastrofy lotniczej która wydarzyła się lata temu nie dawno była kolejna rocznica tego tragicznego zdarzenia było to 9 maja 1987 roku .
Co roku w rocznicę tego nieszczęścia odbywa się tu msza św samo miejsce jest zadbane i często odwiedzane przez okolicznych mieszkańców .
To miejsce znajduje się na skraju lasu Kabackiego nieopodal dzielnicy Ursynów nie wiele brakowało by ten samolot spadł na bloki mieszkalne , ale to zapewne kapitan tego statku powietrznego zadecydował że tu właśnie uderzą majac pewnie nadzieje ze jednak ktoś przeżyje to uderzenie w drzewa a potem w ziemię niestety …
Na kamiennej tablicy widnieją nazwiska tych którzy odeszli .
Opuszczam to poniekąd smutne miejsce i gnam przez las słuchając śpiewu ptaków. W uszach śpiew niestety , nie ptaków to muzyka brzmi !!!
Kolejna woda o nie ... To leśne bagienko przez które przełożony jest mostek tu mój Szarik chciał się w wodzie ochłodzić niestety skutki tej kapieli byłby opłakane ...
Szukam dalej , ale to też nie nadaje się do kąpieli tylko strumień z wolna płynie .

Wjechałem głęboko w las aby tu poszukać oczka wodnego czy go znajdę to się okaże .
Jest tu całkiem przyjemny widok który raduje moje oczy staw schowany przed światem zapewne zwierzęta maja tu swój wodopój .

A teraz na drugą stronę lasu do miejsca w którym znajdują się oto takie narzędzia tortur dla niektórych całkiem przyjemne tzw . ścieżka zdrowia !!!

CDN ...
świetne zdjęcia ;-))) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitaj Madziu i dziękuje za miłe słowo
UsuńPozdrawiam pięknie ;)))